Okładka podcastu SZLIFUJĘ CHARAKTER FIRM - Robert Kalisiewicz odcinek 28: odwaga w strategii biznesowej

ODCINEK 028

DATA: 16.05.2026 r

Odwaga w strategii biznesowej: gdzie naprawdę robi różnicę?

Dzisiaj biorę na warsztat kwestię odwagi. Dokładniej – strachu i odwagi, bo to dwie strony tej samej monety. Do czego przyda Ci się odwaga, gdy siadasz do swojej strategii biznesowej? Do czego jest wręcz niezbędna, jeśli Twoja strategia ma być dobra? 

Pomyśl o odwadze jak o lekarstwie. Trzeba ją zaaplikować w starannie dobrane miejsca w procesie strategicznym. Bo odwaga może wspaniale naoliwić proces budowania strategii, ale jeśli jej dawka będzie za duża albo ulokowana w niewłaściwych miejscach – zamieni się w brawurę i skłonność do szaleńczych decyzji. Zatem trzeba nałożyć uzdę na odwagę i wprząść ją w proces budowania strategii.
Wskazuję trzy obszary, w których odwaga robi różnicę. Posłuchaj.
 

Do posłuchania przez 11 minut i 04 sekundy.

Od czego zacząć pracę nad charakterem Twojej firmy?

Skorzystaj z materiału „Czy Twoja firma jest unikalna?” i sprawdź, czy nie popełniasz któregoś z trzech najczęstszych błędów w pozycjonowaniu oferty firmy na rynku. Zacznij odróżniać argumenty taktyczne od strategicznych.

Pobierając materiał zapiszesz się równocześnie na mój newsletter CHARAKTERNIK. Czytelnicy newslettera mają szybszy i szerszy dostęp do bezpłatnych materiałów.

Nie będę Cię zamęczał częstymi mailingami tak jak nie bombarduję pop-upami zachęcającymi do zapisu na newsletter. Nie robię innym tego, czego sam bardzo nie lubię.

Tekst odcinka

2026-05-16 odc. 028

Tytuł:    Odwaga w strategii biznesowej: gdzie naprawdę robi różnicę?

 

Rzadko się o tym mówi w kontekście strategii biznesowej. Dzisiaj biorę na warsztat kwestię odwagi. Dokładniej – strachu i odwagi, bo to dwie strony tej samej monety.

Do czego przyda Ci się odwaga, gdy siadasz do swojej strategii biznesowej? Do czego jest wręcz niezbędna, jeśli Twoja strategia ma być dobra? Posłuchaj.

 

(muzyka)

Nazywam się Robert Kalisiewicz. Jestem pomysłodawcą i liderem biznes z charakterem.pl

Słuchasz podcastu SZLIFUJĘ CHARAKTER FIRM, w którym – od ponad roku – zachęcam przedsiębiorców, właścicieli firm i kadrę zarządzającą do bycia charakternym. Nie lepszym od konkurencji, ale innym, unikalnym. Pomagam to odkryć i wyszlifować poprzez doradztwo i szkolenia zorientowane strategicznie.

(muzyka)

Co ma wspólnego strategia biznesowa z odwagą w myśleniu?

Przyznaję – dzisiaj będę patrzył na kwestie strategiczne z niecodziennej perspektywy. Odkładam na półkę mój model budowania strategii 5K, czyli konkurencja, klient, korzyść, komunikacja i kultura organizacyjna. Nie będę zagłębiał się w szczegóły któregokolwiek z K. Nie tym razem.

Dzisiaj światło reflektorów kieruję na Ciebie, Droga Właścicielko, i na Tobie, Szanowny Właścicielu firmy.

Obserwacja wielu przypadków przygotowania strategii biznesowej przez firmy, którymi zarządzają właściciele, uświadomiła mi, jak ważną kwestią w procesie strategicznym jest ODWAGA właściciela. I jak często ze strategią robi się klops, gdy jej brakuje.

Za chwilę wskażę trzy obszary, w których odwaga jest szczególnie istotna, ale zanim do tego przejdę, zatrzymam się przez chwilę nad kwestią relacji między strategią a odwagą.

Pomyśl o odwadze jak o lekarstwie. Trzeba ją zaaplikować w starannie dobrane miejsca w procesie strategicznym. Bo odwaga może wspaniale naoliwić proces budowania strategii, ale jeśli jej dawka będzie za duża albo ulokowana w niewłaściwych miejscach – zamieni się w brawurę i skłonność do szaleńczych decyzji.

Zatem trzeba nałożyć uzdę na odwagę i wprząść ją w proces budowania strategii.

Trzy obszary, w których odwaga robi różnicę w strategii biznesowej

Do czego odwaga jest pilnie potrzebna?

Odpowiedzialność właściciela firmy za strategię

Pierwsza ważna sprawa – odwaga jest potrzebna właścicielowi firmy do wzięcia odpowiedzialności za strategię na siebie.

Strategia firmy to sprawa osobista właściciela. Moim zdaniem słabo nadająca się do delegowania decyzji na szersze grono. Szersze grono kluczowych pracowników i współpracowników powinieneś przywołać do wdrażania strategii biznesowej. Sam tego nie zrobisz i nawet nie powinieneś próbować.

Ale bardzo często brak odwagi właściciela firmy przejawia się w tym, że powołuje zespół do opracowania strategii i rozmydla odpowiedzialność za to, co faktycznie zostanie przygotowane.

Takie podejście ma wiele mankamentów. Kilka warto wskazać.

Niektóre zespoły zgadują, co właścicielowi by się spodobało. Bo przecież wiadomo, że to On będzie miał decydujący głos.

Inne zespoły słuchają zdrowego rozsądku i w zasadzie przygotowują jako strategię coś, co jest bezpiecznym przedłużeniem punktu startu przy opracowaniu strategii, ekstrapolacją teraźniejszości na przyszłość przy uwzględnieniu sezonowości, trendów demograficznych czy cykliczności gospodarki. Rynek dynamicznie rósł przez ostatnie 5 lat w segmencie A i D? To zapewne będzie tak dalej. Dało się zaobserwować pewne trendy w branży? To zapewne nadal będzie istotnie oddziaływało na rynek.

Niestety rzadko się to sprawdza w praktyce.

Jeszcze inne zespoły po prostu koncentrują swoje prace na zebraniu pomysłów, jak firma w różnych obszarach może lepiej funkcjonować. Czyli jak być lepszym niż dzisiaj?

Oznacza to bycie jeszcze bardziej podobnym do konkurencji pod wieloma względami i ulotną szansę na jedynie krótkotrwałe wyróżnienie się w kilku aspektach.

Tylko właściciel, który ma odwagę to zrobić, jest w stanie spojrzeć na sytuację firmy i rynkową inaczej, burząc status quo, a nie je utrwalając.

Uświadomienie sobie, że strategia firmy jest jedną z prerogatyw właściciela firmy i to on powinien potraktować to zadanie bardzo osobiście – to pierwszy obszar, w którym odwaga powinna zostać zaaplikowana.

Realizm w ocenie sytuacji konkurencyjnej

Druga ważna sprawa – odwaga jest potrzebna właścicielowi do realizmu w ocenie sytuacji konkurencyjnej i propozycji przyszłych przewag konkurencyjnych. Bez samooszukiwania się.

Zebrałem cały worek doświadczeń w tym obszarze i mogę z cała odpowiedzialnością stwierdzić, że właściciele firm zdecydowanie przeceniają swoją pozycję względem konkurencji i dopatrują się swoich przewag tam, gdzie wcale ich nie mają lub są marginalne.

Zawsze mnie to dziwi, że skądinąd rozsądni i twardo stąpający po ziemi właściciele firm mają tak często skłonność do samooszukiwania się w kwestii porównania z konkurencją. Nie wiem do końca, z czego to wynika.

Może to jakiś naturalny mechanizm samoobrony przed dojściem do wniosku, że pozycja mojej firmy jest bardziej krucha i podatna na ataki konkurencyjne niż mi się do tej pory zdawało.

Może po trosze też potrzeba osiągania sukcesów i dopatrywania się ich w miejscach, które nie jest tak łatwo jednoznacznie ocenić.

Jaka to by nie była przyczyna, bądź odważny i krytyczny wobec sytuacji konkurencyjnej swojej firmy. To zawsze bardzo dobrze wpływa na jakość strategii.

Nie pozwala się zatrzymać na pozorach i namiastkach. Zachęca do brutalnie szczerego ujrzenia swojej sytuacji bieżącej. A punkt wyjścia determinuje punkt dojścia i tempo marszu.

Odróżnienie się od konkurencji

Trzecia ważna sprawa – odwaga jest potrzebna właścicielowi do obrania drogi odróżnienia się od konkurencji.

Prawdziwa strategia biznesowa polega na budowaniu unikalności, na odróżnieniu się od konkurencji. To zawsze wymaga odwagi.

Ryzyko biznesowe jest większe gdy idziesz drogą w nieznane niż wtedy gdy kroczysz środkiem drogi udeptanej przez liczną konkurencję.

I to jest trudne dla wielu właścicieli firm. Zaraz, zaraz – po to robię strategię, żeby było prościej, żeby było mniej ryzykownie. A Ty Robert mówisz, że trzeba wziąć więcej ryzyka na siebie.

Mając przemyślaną strategię biznesową budującą przewagi konkurencyjne będziesz miał łatwiej w podejmowaniu codziennych decyzji biznesowych. Z całą pewnością.

Natomiast będziesz miał trudniej z ryzykiem biznesowym, ale i nagroda, o którą grasz, ma większą wartość. Walczysz o wyższe marże, o większe zyski, o mocniejszą i trwalszą pozycję rynkową.

I powiedzmy sobie szczerze – kierunek strategiczny, który obierasz, nie jest przypadkowy. To jest efekt Twojego doświadczenia i znajomości branży, w której działasz. Twoich obserwacji zachowań klientów. Twoich danych o skuteczności i jej braku w różnych sposobach dotarcia do klienta.

Zatem nie bierze się to z kosmosu, tylko z rynku.

I to jest dobry moment, żeby powiedzieć też sobie, że nie da się znaleźć pełnego twardego potwierdzenia wszystkich założeń, które skłaniają Cię do przyjęcia określonej strategii odróżniającej od konkurencji.

Możesz wiele rzeczy wziąć pod uwagę, sporo rzeczy ująć w liczby, możesz przygotować prognozy mniej lub bardziej realistyczne. Ale jest taki moment, w którym musisz puścić kierownicę i pojechać kawałek drogi bez trzymanki.

Zaufać własnemu osądowi. Dokładnie tak.

Znowu – nie mówię tu o szaleństwie, ale o kalkulowanym ryzyku. To jest właśnie domena strategii, która w ogólnym rozrachunku podpowiada Ci, że przy swoich zasobach, charakterze i doświadczeniu jesteś skłonny podjąć określone ryzyko biznesowe i spodziewasz się w zamian za to określonej nagrody.

Podsumowanie 28. odcinka podcastu SZLIFUJĘ CHARAKTER FIRM

(dżingiel)   Podsumujmy ten odcinek.

Odwaga w przygotowaniu strategii jest niezbędna. Ale trzeba ją starannie zaaplikować w te miejsca, w których zapracuje najlepiej.

Dzisiaj wskazałem trzy takie miejsca.

Pierwsze – odwaga wzięcia odpowiedzialności za strategię na siebie. Odpowiedzialność za wdrożenie strategii będzie można złożyć na barki zespołu.

Drugie – odwaga realizmu w ocenie obecnych i przyszłych przewag konkurencyjnych. Mniej chciejstwa i samozadowolenia, a więcej krytycyzmu dobrze zrobi poszukiwaniom strategicznej drogi.

Trzecie wreszcie – ostatnie, ale równie ważne – odwaga odróżnienia się od konkurencji. Taki jest sens posiadania strategii. Odskoczyć od peletonu, a nie pedałować na jego czele. Tak przynajmniej ja to widzę.

(podkład muzyczny) To tyle merytoryki na dzisiaj.

Bardzo Ci dziękuję, że jesteś ze mną i słuchasz. Bez słuchaczy nie ma podcastu. Cieszę się z każdej osoby i słucham uważnie uwag i podpowiedzi, jakie tematy warto poruszyć w kolejnych odcinkach. Zachęcam do kontaktu – jestem aktywny na LinkedIn, znajdziesz mnie też łatwo przez moją stronę internetową bizneszcharakterem.pl

To jest podcast SZLIFUJĘ CHARAKTER FIRM, który ukazuje się dwa razy w miesiącu, zawsze 2 i 16 dnia miesiąca. Premiera następnego odcinka 02 czerwca.

W kontakcie. Produkował się tutaj Robert Kalisiewicz z bizneszcharakterem.pl

Zadzwoń
+48 602 248 865

Napisz
robert@bizneszcharakterem.pl

Jestem aktywny na LinkedIn

Jeżeli masz konkretny temat, umów się na konsultację online.