Strategia biznesowa jest stałym dążeniem do unikalności, do wyróżnienia się i do czerpania z tego korzyści biznesowych. Gdy mówię o unikalności, to mam na myśli wyróżnienie się od kogoś, od konkurencji, od innych firm z branży.
Dzisiaj skupię się właśnie na konkurencji. Na tym, jakie pytania warto sobie zadać, żeby dobrze ogarnąć kontekst konkurencyjny i przygotować grunt pod wybór unikalnej strategii biznesowej, unikalnego charakteru Twojej firmy.
Do posłuchania przez 11 minut i 40 sekund.
Skorzystaj z materiału „Czy Twoja firma jest unikalna?” i sprawdź, czy nie popełniasz któregoś z trzech najczęstszych błędów w pozycjonowaniu oferty firmy na rynku. Zacznij odróżniać argumenty taktyczne od strategicznych.
Pobierając materiał zapiszesz się równocześnie na mój newsletter CHARAKTERNIK. Czytelnicy newslettera mają szybszy i szerszy dostęp do bezpłatnych materiałów.
Nie będę Cię zamęczał częstymi mailingami tak jak nie bombarduję pop-upami zachęcającymi do zapisu na newsletter. Nie robię innym tego, czego sam bardzo nie lubię.
2026-02-16 odc. 022
Strategia biznesowa jest stałym dążeniem do unikalności, do wyróżnienia się i do czerpania z tego korzyści biznesowych. Gdy mówię o unikalności, to mam na myśli wyróżnienie się od kogoś, od konkurencji, od innych firm z branży.
Dzisiaj skupię się właśnie na konkurencji. Na tym, jakie pytania warto sobie zadać, żeby dobrze ogarnąć kontekst konkurencyjny i przygotować grunt pod wybór unikalnej strategii biznesowej, unikalnego charakteru Twojej firmy.
(muzyka)
Nazywam się Robert Kalisiewicz. Jestem pomysłodawcą i liderem biznes z charakterem.pl
Słuchasz podcastu SZLIFUJĘ CHARAKTER FIRM, w którym zachęcam przedsiębiorców, właścicieli firm i kadrę zarządzającą do bycia charakternym. Nie lepszym od konkurencji, ale innym, unikalnym. Pomagam to odkryć i wyszlifować poprzez doradztwo i szkolenia zorientowane strategicznie.
(muzyka)
Generalnie firmy często mają problem we właściwym podejściu do konkurencji.
Albo są nadaktywne – czyli reagują zbyt nerwowo, impulsywnie na poczynania konkurencji.
A przecież większość działań konkurencji nie wymaga natychmiastowej odpowiedzi z Twojej strony. Ba, często nie wymaga żadnej odpowiedzi.
Albo wiedzą o konkurencji za mało i zbyt powierzchownie – informacje są zbierane przypadkowo, i – co ważniejsze – nie są przemyślane pod kątem budowania własnej pozycji rynkowej. Zwykle dotyczy to firm, które są nadmiernie zapatrzone w siebie i w swoje własne problemy.
Nie zbudujesz unikalnej pozycji w branży, jeżeli nie masz refleksji związanych z tym,
Dzisiaj zajmę się kilkoma pytaniami, które dobrze porządkują informacje o konkurencji i są dogodnym punktem startu do wyboru własnej unikalnej pozycji w branży.
Od czego zacząć? Od początku.
Naturalnym sposobem myślenia jest myślenie firmami, udziałami w rynku etc. Ale nie o to mi tutaj chodzi.
Gdy mówię o budowie branży, zachęcam Cię do pomyślenia kategoriami, podkategoriami i nadkategoriami. Może się trochę zapędziłem, ale chodzi mi o bardzo przydatne w strategii biznesowej i szukaniu unikalności myślenie strukturą, myślenie grupami.
Jeszcze inaczej mówiąc – myślenie podobieństwami i różnicami.
Podobieństwa i różnice w każdej branży mają dwa źródła.
Jedno pochodzi od klientów – ich zróżnicowanych potrzeb. Stąd się biorą segmentacje rynku, które najczęściej spotykasz. Klienci indywidualni, klienci biznesowi, segmenty cenowe economy, premium , segmenty pokoleniowe silver millenialsi etc.
Pytanie za 100 punktów:
Jakie kryteria najbardziej wpływają na zróżnicowane potrzeby Klientów w Twojej branży? To nie musi być jedno kryterium, może być ich więcej. Ale też nie ma co przesadzać – nie chodzi o to, żeby łapać się każdego kryterium, które przyjdzie Ci do głowy. Tylko te najważniejsze.
Nie wiem, ile Ci wyjdzie kategorii. Może kilka, a może kilkanaście. Dobrym praktycznym ćwiczeniem, do którego zachęcam swoich klientów, jest nazwanie tych kategorii. To nie musi być jeden wyraz. To może być kilka słów, to może być jedno zdanie. Chodzi o uchwycenie sedna tej kategorii. Tego elementu, który wyróżnia tą kategorię potrzeb klientów od pozostałych grup.
Gdy zdecydujesz się na to, które podziały mają znaczenie, możesz zmapować konkurencję przypisując ją do poszczególnych kategorii. Twoja firma – rzecz jasna – też się tam znajdzie.
Pierwsze źródło podobieństw i różnic w branży pochodzi od klientów, a drugie źródło – nie mniej ważne – pochodzi od firm konkurujących na rynku.
Stosują różne strategie i modele biznesowe, mają różny zasięg działania, odmiennie budowane sieci sprzedaży, inne podejście do logistyki, do komunikacji marketingowej, do budowania marki etc.
Tutaj przyglądasz się temu, jak się w praktyce robi biznes w Twojej branży. A robi się zazwyczaj na wiele sposobów. I znowu – tak jak przed chwilą podchodziłeś od strony potrzeb klientów, tak teraz też szukasz tych najważniejszych podziałów.
Pytanie za 100 punktów brzmi:
Jakie kryteria najbardziej wpływają na zróżnicowanie działań firm konkurujących w Twojej branży?
Znowu to nie musi to być jedno kryterium, ale musi to być do ogarnięcia. Nie rozbierasz organizmu do poziomu struktury atomów, tylko raczej do poziomu poszczególnych organów. Mówiąc inaczej – zmierzasz do użytecznego podziału, który pokazuje najważniejsze różnice w organizacji biznesu i sposobie zarabiania.
Mając kilka, kilkanaście kategorii warto uchwycić istotę każdej z nich. Tu też włóż wysiłek w dobre, może być opisowe, nazwanie tych kategorii.
Dzięki takiemu podejściu uświadomisz sobie, jak różne są możliwości w obrębie wydawałoby się jednego rynku, jednej branży do budowania swojej pozycji konkurencyjnej.
Twoja firma znajdzie się w którejś z tych kategorii, w towarzystwie, w którym może na co dzień byś jej nie umieścił.
Są dwa efekty takiego podejścia do opisu branży, w której działasz.
Pierwszy – wiesz, gdzie dokładnie się dzisiaj znajdujesz. Punkt startu jest uchwycony i nazwany.
Drugi – wiesz, jak wygląda Twoje sąsiedztwo. To jest punkt wyjścia do znalezienia unikalnej pozycji, może wynikającej z rozszerzenia – nietypowego połączenia dwóch kategorii, może stworzenia nowej kategorii, a może postawienia na podkategorię, która jest wystarczająco duża i atrakcyjna biznesowo, żeby się w niej wyspecjalizować.
Jak widzisz – coś, co wygląda na ćwiczenie teoretyczne, analityczne, poprowadzi Cię do praktycznych wniosków.
Dobrze. Gdy to masz, czas na następne pytanie.
Teoretycznie wszyscy oferenci na rynku są Twoją konkurencją, ale w praktyce tak to nie działa. Twoi handlowcy w przypadku b-2-b mogą na swojej drodze w ogóle nie spotykać, lub spotykać bardzo rzadko wielu potencjalnych konkurentów.
Twoje produkty w przypadku b-2-c mogą nie stać razem na półce z wieloma produktami konkurencji.
To pytanie zawęża grono Twojej konkurencji. Przechodzisz od potencjalnych do realnych konkurentów, z którymi najczęściej rywalizujesz.
Po dokonaniu tego podziału rodzi się pytanie, dlaczego nie konkurujesz.
Czasami odpowiedź jest oczywista – wynika z charakteru i możliwości Twojego biznesu.
Nie składasz ofert na zapytania wymagające złożenia dużego wadium, a oni składają.
Nie podejmujesz się zleceń bez przedpłaty, a konkurencja się na to zgadza.
Nie podejmujesz się wykonania prac w czasie krótszym niż okres x miesięcy, bo tak wynika z Twojej praktyki, a konkurencja w to wchodzi.
Krótko mówiąc – trzymając się określonych zasad handlowych, które Ci się sprawdziły, nie spotykasz się w bezpośredniej walce konkurencyjnej z podmiotami, które takich zasad nie mają.
I to jest w porządku. Chcesz, żeby tak właśnie było.
Ale może być też tak, że z częścią firm konkurencyjnych nie rywalizujesz ze względu na ich podejście do biznesu, a nie ze względu na Twoje własne ograniczenia.
Mówiąc inaczej – nie przyszło Ci do głowy, że mógłbyś tak działać i tak szukać swoich klientów, a oni na to wpadli. Mógłbyś też to robić, ale nie robisz.
Stworzyli kanał sprzedaży, którego Ty nie masz. Ale mógłbyś mieć.
Odzywają się do segmentu Klientów, których Ty kompletnie pomijasz, a masz dla nich produkt.
Reagują na prośby i oczekiwania Klientów, które byłbyś w stanie spełnić, ale tego nie robisz.
Zbierz te wszystkie sprawy w jedną listę. Spójrz na to w ten sposób. Konkurencja wykonała za Ciebie, na swój koszt eksperyment rynkowy, a Ty teraz możesz zdecydować, czy to jest coś dobrego dla Ciebie, czy też nie.
W ten sposób praktycznie możesz wykorzystać podejście firm, z którymi dzisiaj bezpośrednio nie konkurujesz, do zbudowania swoje przyszłej unikalnej pozycji. Przychodzisz z innej części rynku i może tu się kryć duża wartość dodana z połączenia Twoich obecnych kompetencji z nowymi działaniami.
(dżingiel)
Podsumujmy ten odcinek.
Konkurencja wpływa na sposób postrzegania i działania Twojej firmy. Wyróżniasz się lub nie na tle konkurencji. Jesteś w umysłach klientów unikalny, gdy odstajesz od konkurencji.
Będzie Ci łatwiej to osiągnąć, jeżeli dobrze zrozumiesz architekturę swojej branży. Podzielisz ją na kategorie uwzględniając potrzeby klientów z jednej strony, i sposób działania firm konkurujących z drugiej strony. I zobaczysz, gdzie jesteś i gdzie warto byłoby się znaleźć.
Gdy poszukasz odpowiedzi na kolejne pytanie, z kim tak naprawdę nie konkurujesz i dlaczego nie, będziesz w stanie wychwycić listę możliwości sprawdzonych przez konkurencję, które są w Twoim zasięgu. To może być świetna podpowiedź, gdzie szukać swojej unikalności na rynku i jak ten niepowtarzalny mix ma wyglądać.
(podkład muzyczny)
To tyle merytoryki na dzisiaj.
Jeden krótki komunikat odnośnie tego, co słychać w moim Biznesie z charakterem.
Jestem wpisany w Bazie Usług Rozwojowych i można dostać unijne dotacje na sfinansowanie moich usług doradczych i szkoleniowych. To może znacznie obniżyć Twoje wydatki na moje usługi. Doradzamy i pomagamy w zdobyciu dofinansowania tym, którzy takiego wsparcia potrzebują.
To jest podcast SZLIFUJĘ CHARAKTER FIRM, który ukazuje się dwa razy w miesiącu, zawsze 2 i 16 dnia miesiąca. Ten odcinek jest 22 z serii i czwarty w 2026 roku.
Bardzo Ci dziękuję, że jesteś ze mną i słuchasz. Bez słuchaczy nie ma podcastu. Premiera następnego odcinka już 02 marca.
W kontakcie. Produkował się tutaj Robert Kalisiewicz z bizneszcharakterem.pl
Zadzwoń
+48 602 248 865
Napisz
robert@bizneszcharakterem.pl
Jestem aktywny na LinkedIn