ODCINEK 007

DATA: 02.07.2025 r

Jak brak konsekwencji zagraża Twojej strategii biznesowej?

Gdy myślę o najczęstszych powodach tego, że strategia biznesowa firmy zawodzi, to jedną z pierwszych narzucających się odpowiedzi jest: BRAK KONSEKWENCJI. I to już na etapie przygotowania strategii biznesowej.  

W tym odcinku podcastu krótko opisuję dwa najczęstsze przejawy braku konsekwencji i uwrażliwiam Cię na ich rozpoznanie. Proponuję też, jak sobie z tym radzić.

Pierwszy BRAK KONSEKWENCJI polega na tym, że firma ma dobry pomysł strategiczny, ma rzeczywisty wyróżnik branżowy, ale jest za mało radykalna w eksploatacji tej przewagi. Zatrzymuje się w pół drogi i nie osiąga rzeczywistej różnicy w porównaniu z działaniami i ofertą konkurencji.

Drugi BRAK KONSEKWENCJI wynika z chęci zachowania jak najwięcej z dotychczasowego dorobku firmy. Niestety to się zawsze odbywa kosztem osłabienia przewagi konkurencyjnej, na której powinno Ci strategicznie najbardziej zależeć.

Do posłuchania przez 12 minut i 23 sekundy.

Od czego zacząć pracę nad charakterem Twojej firmy?

Skorzystaj z materiału „Czy Twoja firma jest unikalna?” i sprawdź, czy nie popełniasz któregoś z trzech najczęstszych błędów w pozycjonowaniu oferty firmy na rynku. Zacznij odróżniać argumenty taktyczne od strategicznych.

Pobierając materiał zapiszesz się równocześnie na mój newsletter CHARAKTERNIK. Czytelnicy newslettera mają szybszy i szerszy dostęp do bezpłatnych materiałów.

Nie będę Cię zamęczał częstymi mailingami tak jak nie bombarduję pop-upami zachęcającymi do zapisu na newsletter. Nie robię innym tego, czego sam bardzo nie lubię.

Tekst odcinka

2025-07-02 odc. 7

W tym odcinku podcastu wyjaśnię Ci, jak dużym zagrożeniem przy przygotowaniu strategii biznesowej jest brak konsekwencji i podpowiem, jak sobie z tym radzić.

Słuchasz podcastu SZLIFUJĘ CHARAKTER FIRM, w którym zwracam się do przedsiębiorców, właścicieli i kadry zarządzającej firm: Wasze firmy potrzebują strategii biznesowej. Takiej, która pozwoli Wam osiągnąć unikalność na rynku i będzie kompasem przy podejmowaniu codziennych decyzji biznesowych.

Nazywam się Robert Kalisiewicz. Wierzę w charakter. W życiu, w sporcie, w biznesie. Jestem pomysłodawcą i liderem biznes z charakterem.pl Szlifuję charakter firm, żeby były unikalne i spójne w działaniach.

Gdy myślę o najczęstszych powodach tego, że strategia biznesowa firmy zawodzi i nie daje oczekiwanych rezultatów, to jednym z pierwszych narzucających się odpowiedzi jest: BRAK KONSEKWENCJI.

Spróbuję krótko opisać symptomy tej groźnej choroby strategicznej i uwrażliwić Cię na ich rozpoznanie. Zaproponuję też, jak sobie z tym radzić.

Brak konsekwencji w pierwszej kolejności dotyczy sedna strategii czyli unikalności, mocy Twojej unikalnej przewagi konkurencyjnej. Po to robisz strategię, żeby odróżnić się od konkurencji.

Zwróć uwagę na to, że ostatecznym testem mocy odróżniania się od konkurencji jest to, czy Klient to zauważy i uzna, że warto za to zapłacić. Klient musi namacalnie poczuć różnicę. Nie mam tutaj na myśli ulotnych haseł marketingowych, ani kwiecistych zaklęć sprzedażowych. Tu potrzebny jest namacalny konkret.

Brak konsekwencji w tej sytuacji polega na tym, że firma ma dobry pomysł strategiczny, ma rzeczywisty wyróżnik branżowy, ale jest za mało radykalna w eksploatacji tej przewagi. Zatrzymuje się w pół drogi i nie osiąga rzeczywistej różnicy w porównaniu z działaniami i ofertą konkurencji.

Mówiąc inaczej – kierunek myślenia strategicznego firmy jest słuszny, ale zamiast zadowolić się kilkoma nieśmiałymi kroczkami we właściwą stronę trzeba by pójść dalej, pójść mocniej. Niestety zdarza się, że firmy na tym etapie wycofują się z obranej drogi uważając, że pomysł nie działa tak dobrze jak się spodziewały.

Dlaczego tak się dzieje? Bo nie jest wcale łatwe i oczywiste stwierdzenie, co jest niezbędne do uzyskania tej masy krytycznej, która będzie przekonująca dla Twoich Klientów.

Z tej obserwacji wynika jeden ważny wniosek praktyczny. Gdy w trakcie prac strategicznych wymyślasz różne posunięcia i działania budujące Twoją unikalną przewagą konkurencyjną, nie powinieneś narzucać sobie zbyt wielu ograniczeń w myśleniu, nie powinieneś cenzurować swoich pomysłów.

Na tym etapie prac powinieneś pomyśleć odważnie, pójść z koncepcją radykalnie. Tylko wtedy będziesz w stanie ujrzeć pełnię możliwości, jakie kryją się w Twoim pomyśle strategicznym.

Zobaczysz wtedy wyraźniej pełną skalę odróżnienia się od konkurencji. Bardzo często budowanie przewagi konkurencyjnej nie polega na decyzji – robimy jakieś działania lub nie. Polega na decyzji jak bardzo śrubujemy jakiś wskaźnik, cechę. Odpowiadamy na zapytanie Klienta najpóźniej następnego dnia roboczego? Odpowiadamy w ciągu 8 godzin? A może reagujemy w ciągu 1 godziny?

Widząc to – będziesz miał zdecydowanie większą szansę, żeby dokonać dobrego wyboru działań budujących Twoją przewagę rynkową.

Możesz również podejść do tego etapowo – zaczynasz z zestawem startowym działań, sprawdzasz reakcję Klientów i z góry jesteś przygotowany do odpalenia kolejnych działań pogłębiających pozytywne reakcje Klientów.

Takie radykalne myślenie o możliwościach pogłębienia swojej przewagi konkurencyjnej, wręcz w oderwaniu od czystego rachunku ekonomicznego, ma jeszcze jedną dodatkową zaletę. Gdy masz już na myślowym radarze pomysły, które dzisiaj w obecnej formie i uwarunkowaniach rynkowych wydają się – mówiąc wprost – szalone, masz większą szansę na to, by za jakiś czas wypracować alternatywne działania, które mogą się okazać jak najbardziej możliwe do realizacji.

Strategia to proces, a nie zamknięta księga. Warto dać sobie szansę na coś dużego w realu poprzez nawet szaleńczo odważne myślenie koncepcyjne. Nie wszystko musisz od razu wdrażać. Nie każdy pomysł musisz wdrażać w formie, która Ci przyszła do głowy jako pierwsza.

 

Drugi BRAK KONSEKWENCJI, na który chcę zwrócić uwagę, wynika z chęci zachowania jak najwięcej z dotychczasowego dorobku firmy.

Tymczasem strategiczny wybór konkretnej unikalnej przewagi konkurencyjnej wiąże się często z koniecznością osłabienia swojej oferty względem konkurencji w pozostałych obszarach lub po prostu rezygnacji z części rzeczy, które do tej pory robiłeś.

Jeżeli postawisz na szybkość obsługi w biznesie obsługującym klientów detalicznych, trudno Ci będzie utrzymać rozległą ofertę. Na przykładzie gastronomii – szybkość wymusza skrócenie dostępnego menu oraz rezygnację z potraw, które wymagają skomplikowanego przygotowania lub długotrwałego podgrzania przed wydaniem potrawy.

W przypadku b-to-b mocne postawienie na szybką obsługę zapytań ofertowych także będzie miało swoje konkretne konsekwencje. Bezwzględnie trzeba będzie zainwestować w narzędzia i rozwiązania wspomagające handlowców w przygotowaniu oferty.  Może się okazać, że to także będzie miało swoją „cenę” do zapłacenia poprzez rezygnację z innych działań, które byłyby przydatne.

Ha, trudno. Na tym właśnie polegają strategiczne wybory.

Oczywiście łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Stając w obliczu takich wyborów jest duża pokusa znalezienia jakiegoś kompromisu, łagodniejszej wersji zmian, które pozwolą zachować jak najwięcej obecnych korzyści. Niestety to się zawsze odbywa kosztem osłabienia przewagi konkurencyjnej, na której powinno Ci strategicznie najbardziej zależeć.

Stawiając na budowanie unikalnego charakteru Twojej firmy musisz przeznaczyć adekwatne zasoby – ludzi, pieniądze, czas – na realizację wszystkich niezbędnych działań. Jeżeli masz ich za mało, musisz podebrać z innych „półek”, miejsc mniej ważnych lub wręcz nieważnych strategicznie. Każda taka zmiana boli, ale jest konieczna. Bez konsekwencji w tych sprawach nie osiągniesz swoich celów strategicznych.

 

Jak sobie zatem w praktyce poradzić z tym brakiem konsekwencji?

Dwie sprawy wydają się tu kluczowe:

Pierwsza – trzeba od samego początku być mentalnie gotowym do tego, żeby przekierowywać zasoby do tej pory używane gdzie indziej na wybrany obszar strategiczny. To powinno być ważne założenie, gdy przystępujesz do prac strategicznych. Otwórz się jak najmocniej na taką możliwość.

Druga sprawa to wyczulenie na kompromisy między starym a nowym, tym co jest teraz a tym co ma być Twoją unikalną przewagą konkurencyjną. Jeżeli wstrzymujesz się z podjęciem decyzji o ucięciu czy nie rozwijaniu peryferyjnych obszarów, od razu powinieneś zadać sobie pytanie: co mógłbym za te pieniądze zrobić dodatkowo w obszarze strategicznym?

Dopóki nie poczujesz, że zachowując coś nieistotnego, pozbawiasz się konkretnego działania wzmacniającego Twoją unikalność rynkową, możesz być skłonny do pójścia na takie kompromisy. Ale jeżeli będziesz miał jasność, że zachowanie pewnych mniej istotnych elementów oferty pozbawia Cię możliwości działań, które będą procentować strategicznie, trudne decyzje będą trochę łatwiejsze do podjęcia.

 

Podsumujmy dzisiejsze ustalenia dotyczące zagrożeń płynących z braku konsekwencji w pracach strategicznych

Pierwszy brak konsekwencji oznacza po prostu tyle, że mając w ręku dobry pomysł na unikalną  przewagę konkurencyjną podejmujesz niewystarczające działania, by przekonać o tym klientów. Zatrzymujesz się w pół drogi.

Jaka jest recepta na ten ból? Myśl odważnie w pracy nad strategią biznesową. Selekcji pomysłów dokonasz później. Im więcej będziesz miał pomysłów działań budujących Twoją przewagę konkurencyjną, tym większa szansa, że wdrażając strategię biznesową nie zatrzymasz się w pół drogi i zawrócisz zniechęcony.

 

Drugi brak konsekwencji, o którym mówiłem, to zbyt duże przywiązanie do tego, co wcześniej wypracowałeś, a co nie jest przewagą konkurencyjną, co niczego nie zmienia.

Tymczasem gdy przygotowujesz strategię i masz wybrany pomysł budujący unikalność Twojej firmy, nie możesz się rozdrabniać. Musisz skoncentrować siły i środki na przewadze konkurencyjnej tak żeby jej atrakcyjność była wyraźnie widoczna dla Twoich Klientów. Nawet kosztem ograniczeń czy rezygnacji z tego, co do tej pory proponowałeś Klientom.

Obrazowo mówiąc – nie możesz obstawić wszystkich koni biorących udział w gonitwie. Trzeba wybrać, na którym koniu chcesz pojechać do zwycięstwa.

To tyle merytoryki na dzisiaj.

 

To jest siódmy odcinek podcastu SZLIFUJĘ CHARAKTER FIRM.

Bardzo dziękuję za dobre oceny, polecenia i za Wasze komentarze.

Tym, którzy słuchanie podcastu zaczęli od tego odcinka serdecznie dziękuję za zainteresowanie i proszę: jeśli ten odcinek otworzył Ci oczy i zachęcił do działania – zrób mi przysługę i powiedz swoim znajomym biznesowym. Słuchajcie – jest taki fajny nowy podcast, w którym gościu mówi ciekawie i praktycznie o strategii biznesowej. Powinniście tego posłuchać. Ten podcast nazywa się – jak? Tak! – SZLIFUJĘ CHARAKTER FIRM.

A na koniec przypominam, że najlepszym sposobem, żeby być w kontakcie ze mną i moimi treściami jest zapisanie się na CHARAKTERNIK.

CHARAKTERNIK to mój newsletter – wysyłany zwykle 3 razy w miesiącu, więc potopu nie ma, a staram się, żeby w każdym wydaniu znalazły się rzeczy praktyczne. Dołączam link do CHARAKTERNIKA – kliknij i się zapisz.

To jest podcast SZLIFUJĘ CHARAKTER FIRM, który ukazuje się dwa razy w miesiącu, zawsze 2 i 16 dnia miesiąca.

W kontakcie. Produkował się tutaj Robert Kalisiewicz z bizneszcharakterem.pl

 

Zadzwoń
+48 602 248 865

Napisz
robert@bizneszcharakterem.pl

Jestem aktywny na LinkedIn

Jeżeli masz konkretny temat, umów się na konsultację online.